Dieta życia

  • 8 października 2018

DIETA ŻYCIA

Czego potrzebuje kobieta by być zdrową, szczęśliwą i szczupłą ?

Odpowiedzi na te pytania szukałyśmy (i znalazłyśmy) z dietetyczką Emilią Cesarek z bloga Keep Fit in Style.

Dlaczego tak ważne jest co każdego dnia znajduje się na talerzu?

Nasze kobiece zdrowie jest uzależnione od wielu czynników. Jednym z nich jest odżywianie. I to nie tylko puste słowa, że jesteśmy tym co jemy. To co jemy wpływa na nasze ciało, umysł, gospodarkę hormonalną, zdrowie, szczęście. Jest to bardzo ważna część życia i dobrze, żeby mieć tego świadomość każdego dnia. Bo jeść nie da się raz na tydzień. To ciągły proces, który powtarzamy kilka razy dziennie. W związku z tym najłatwiej jest wypracowywać dobre nawyki. A jak? Za chwilę się dowiesz. 

Chciałabym jednocześnie zaznaczyć, że odżywianie jest sprawą bardzo ważną, lecz nie można przyjąć, że siedząc i mając idealnie zaplanowane posiłki, wymierzone, dopieszczone, kolorowe, pyszne, zdrowe, sycące i nietuczące – osiągniemy szczęście. To jeden z elementów. Dochodzi bowiem jeszcze podejście do siebie, do otoczenia, życie z zgodzie z ludźmi, ze zwierzakami, z naturą, środowisko, w którym żyjemy, ludzie, jakimi się otaczamy, nasze chęci dobrych zmian, odwaga i otwartość na świat. Jednym słowem w procesie osiągania szczęścia Ty sama jesteś najważniejsza. To jak pokierujesz swoim życiem, będzie sprzyjać szczęściu lub nie. Zacznij więc od odżywiania. Jeśli będziesz miała solidną bazę, wtedy łatwiej zmieniać się na innych płaszczyznach. Tak samo możemy potraktować postanowienie regularnej aktywności. Zacznij ze mną ćwiczyć, tak po prostu i obserwuj ile pięknych zmian ta decyzja za sobą pociągnie. Ale o tym w innym tekście. 

Na jakiej diecie jesteś?

Emilkę na wstępie zapytałam: Na jakiej diecie jesteś? To co usłyszałam uskrzydliło mnie i zaczęłam niemal fruwać jakie to piękne. Chodzi mianowicie o dietę życia. Od dziś to moja ulubiona i absolutnie się pod nią podpisuję. Też jestem na diecie życia. Bo jem. I jestem świadoma jakie to ma znaczenie.

Dieta życia ma kilka podstawowych założeń. Oto one:

  1. 1. Podstawą diety życia są 3 elementy: wysypianie się, nawodnienie i regeneracja. Chcesz potwierdzenia? Człowiek bez jedzenia może wytrzymać naprawdę długo, natomiast bez wody czy snu nie jest w stanie funkcjonować nawet dwóch dni. Nie uda się nam również działać przez dłuższy okres (tygodniowy) na pełnych obrotach, bez regeneracji. Im lepiej się odżywiamy, tym mamy więcej energii i chęci.

 

  1. 2. Aby być szczęśliwą i przejść na optymistyczną stronę życia zmień sposób odżywiania na najbliższy naturze. Wybieraj produkty sezonowe, świeże, kolorowe, nieprzetworzone. Najpiękniejsze jabłko w skrzynce wcale nie oznacza, że będzie ono najpyszniejsze i najzdrowsze. Wybieraj takie produkty, z których sama przygotujesz danie. Nie ograniczaj się jeśli chodzi o warzywa.

 

  1. 3. Poczuj się w kuchni jak swoja babcia i korzystaj z tych produktów takich jakich używała babcia. Czy babcia na jabłecznik używała jabłek ze słoika, a kaszę gotowała w woreczkach? W zimę też nie jadała truskawek, no chyba, że te ze słoiczka, które sama przygotowała w sezonie. I z tym najlepiej smakowały naleśniki.

 

  1. 4. Im bardziej różnorodna dieta, tym większe prawdopodobieństwo, że dostarczymy sobie wszystkie składniki odżywcze, minerały i witaminy.

 

  1. 5. Ten kto gotuje w domu ma najlepiej i jest najzdrowszy. Wiecie dlaczego? Bo podświadomie gotuje to, czego potrzebuje jego ciało. Kady z nas ma czasem wielką chęć na zjedzenie jakiegoś konkretnego dania czy produktu. To może oznaczać, że skoro mam wielką ochotę na przykład na pomidora, to być może organizm potrzebuje potasu. A gdy naprawdę musimy coś słodkiego, to pewnie nasz mózg pracuje tak intensywnie, że potrzebuje błyskawicznej dostawy cukru. Różnica jest tylko taka, że gdy zjemy w przypływie euforii 4 pomidory, to wyjdzie nam tylko na zdrowie. W przypadku gdy chęć na czekoladę skończy się na spałaszowaniu całej tabliczki, na przykład tej mlecznej z orzechami, wtedy to znak, że należy popracować nad dyscypliną i powściągliwością. Bo nadprogramowe kilogramy raczej nie wprowadzą nas w stan wielkiego optymizmu. Musimy znajdować we wszystkim balans.

 

  1. 6. W przypadku nietolerancji czy alergii pokarmowych należy zasięgać porad specjalistów, czyli lekarzy lub dietetyków. Nie podejmuj leczenia czy diety eliminacyjnej na własną rękę. Zwłaszcza, gdy trwa ona dłużej niż 3-4 miesiące.

 

  1. 7. Bezwględnie unikaj tłuszczów trans, czyli utwardzonych olejów roślinnych. Lepiej ograniczyć do minimum jedzenie pączków i wszelkich dań smażonych w głębokim tłuszczu. Wyrzucaj cały produkt gdy pojawi się na nim pleśń. Nie wystarczy wyciąć czy zdjąć łyżeczką miejsca z pleśnią. Cały produkt należy uznać za spleśniały.

 

  1. 8. Staraj się wybierać napoje i produkty w szklanych opakowaniach. Plastik może źle wpływać na gospodarkę hormonalną. Poza tym jest bardzo nieekologiczny i skutecznie zaśmieca naszą planetę. Można znaleźć fajne alternatywy, np. kupić kubek filtrujący do wielokrotnego użytku, niektóre kawiarnie oferują tańszą kawę gdy przyjdzie się ze swoim kubkiem, np. bambusowym, która są przyjazne środowisku, używaj do pakowania kanapek papieru.

 

  1. 9. Jeśli chcesz przygotować się do ciąży, przebiec maraton, zacząć intensywnie ćwiczyć, poproś o pomoc dietetyka, który ułoży odpowiednią dietę. Ta będzie pomagać w osiąganiu celów i zmniejszy ryzyko powikłań, np. zaniku pracy hormonów, spadków energii.

 

  1. 10. Dbaj o to, żeby każdego dnia wypijać co najmniej jedną dużą butelkę wody. Wszystkie procesy w naszym ciele przebiegają w środowisku wodnym. Gdy zawartość wody w organizmie spadnie o 2% (to moment, w którym zaczyna się chcieć pić), następuje spowolnienie procesów związanych z trawieniem, spada koncentracja i pojawia się rozdrażnienie. Wyrób w sobie nawyk, żeby pić wodę przez cały dzień, w regularnych odstępach czasu i zobacz jak możesz tę łatwą metodą poprawić swoją codzienność.

 

  1. 11. Klasyczne rozłożenie posiłków, tzn. śniadanie, drugie śniadanie, obiad i kolacja to sprawdzona metoda, dzięki której łatwiej jest zachować balans żywieniowy i utrzymywać sprawny metabolizm.

To główne i najważniejsze punkty naszej rozmowy. Całą znajdziesz na nagraniu pod tym linkiem:

https://youtu.be/LZ_Ph4-IFCw

Przedstawię również zaproponowany przez Emilkę przykładowy dzienny jadłospis dla kobiety, która jest w wiecznym niedoczasie, ale zależy jej na zdrowiu swoim i swoich bliskich. To proste do przygotowania dania przez każdą domową gospodynię, z łatwo dostępnych produktów, szybkie, pyszne i zdrowe.

 

Dzienny jadłospis zdrowej kobiety

Śniadanie:

Omlet z dwóch jaj z dodatkiem 3 łyżek płatków owsianych i łyżką wiórków kokosowych, które dają dobrą konsystencję. Do tego możemy dodać owoce i/lub jogurt

Drugie śniadanie:

  • Koktajl z mleka roślinnego lub zwykłego z owocami, orzechami/masłem orzechowym, nasionkami chia
  • Zupa krem (z sezonowych warzyw) posypana startym parmezanem
  • Kanapki z dobrej jakości pieczywem, np. z kozim serem, papryką oraz dodatek surowych marchewek do pochrupania między lekcjami

Obiad:

Potrawka jednogarnkowa dla całej rodziny na 2 dni:

Pokrój warzywa w kostkę: cukinia, papryka, cebula, cebula czerwona, szczypiorek i wrzuć do garnka z odrobiną tłuszczu (np. olej kokosowy, masło, oliwa). Dodaj sos pomidorowy, kawałki chudego mięsa i duś około 30 minut. Ugotuj według upodobań makaron, ryż, kaszę.

Na drugi dzień przełóż potrawkę do żaroodpornego naczynia, dodaj sos pomidorowy, posyp parmezanem i zapiecz w piekarniku

Kolacja, na moją prośbę na słodko:

Budyń jaglany

Ugotowaną i przestudzoną kaszę zmiksuj z bananem, gęstym mleczkiem kokosowym, dodaj płatki migdałowe i owoce (polecane kiwi, po którym lepiej się śpi).

Cudowny jest ten jadłospis! Już go wypróbowałam 🙂

Czy stosujesz już dietę życia? Czy właśnie zamierzasz ją wprowadzać? A może są jeszcze lepsze metody na zdrowe, racjonalne odżywianie? Zostaw komentarz pod postem. Stwórzmy najlepszą dietę życia na całe życie 🙂

Ola

Rozmowa odbyła się w przepięknym wnętrzu warszawskiej kawiarni La petite.


O mnie


Nazywam się Aleksandra Żelazo. Jestem mamą Krzysia i Olka, żoną i panią domu, blogerką i youtuberką. Poza tym jestem pasjonatką aktywności fizycznej, instruktorką fitnessu, kulturystyki oraz pilatesu. Po wielu latach treningów fitnessowych i biegowych zatrzymałam się i znalazłam dla siebie idealne miejsce do dalszego rozwoju – jest to joga. Regularna praktyka pozwala mi łapać równowagę między ciałem i umysłem, wyciszyć się i tak prowadzić treningi, żeby działały prozdrowotnie i dodawały jak najwięcej energii. Zapraszam na mój blog!